
Szczyt siły: ścisnąć tak monetę, żeby się orzełek zesrał

Szczyt dobroci: wyskoczyć przez okno a potem je zamknąć

Szczyt bezczelności: zapytać niewidomego o drogę

Szczyt lenistwa: położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie Ziemi

Szczyt celności: zesrać się w stringi

Szczyt braku kultury: nasrać komuś na wycieraczkę, zapukać i poprosićo papier

Szczyt bólu: zjechać dupą po nieoheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu

Szczyt szybkości: biec tak szybko wokół słupa, żeby z przodu była dupa

Szczyt głupoty: zakochać się we własnej teściowej

Szczyt szczerości: spytać powodzian podczas powodzi jak im się wiedzie

Szczyt niemożliwośći: wykastrować komara w bokserskich rękawicach

Szczyt recyklingu: odzyskać żyda/żydówkę z mydła

Szczyt roztargnienia: nałożyć hełm na lewą stronę

szczyt cierpliwości: wrzucić cegłę do stawu i czekać aż wypłynie

Szczyt śmiechu: Pogilgotać żarówkę tak, żeby wszyscy w elektrowni się śmiali

Szczyt precyzji: wyrzygać się przez słomkę

Szczyt szczytów: nasrać na Mount Everest

Szczyt wszystkiego: zapytać trupa jak żyje