strona główna Kawały i dowcipy Opisy na gg Emoty Tapety na pulpit kontakt
  Szukaj:

śmieszne kawały, najlepsze dowcipy
hehehehe
o babach o blondynkach o brunetkach o bacy o bajkach o duchownych o dzieciach
o Hrabi o Jasiu o Jasiu i Małgosi o Jaskiniowcach o kelnerach o listonoszu o małżeństwie
o mężczyznach o myśliwych o lekarzach o pijakach o Polaku, Niemcu o policjantach o politykach
o polityce o rolnikach o sekretarce o strażakach o studentach o szefie o Szkotach
o sąsiadach o teściowej o wariatach o więźniach o wojsku o zajšczku o zwierzętach

hehehehe
miłosne śmieszne optymistyczne pesymistyczne odjechane okazjonalne inspirujące
filmowe świąteczne powiedzenia fragmenty piosenek graficzne obcojęzyczne skrótowce

hehehehe


Partnerzy:
  • Orbitrek
  • Diety odchudzające
  • Spalacze tłuszczu
  • Kreatyna
  • Gainer
  •  
    kawały o bacy  

    1.
    Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i wola:
    - Jaki piękny dzionek!
    A echo z przyzwyczajenia:
    - ... Mać, mać, mać...!


    2.
    Przychodzi góral do szkoły, a pani mówi do górala:
    - Góralu opowiedz jakąś bajkę dzieciom.
    - Dobrze.
    - Raz nam sie owieczka zgubiła szukaliśmy jeden tydzień, drugi, miesiąc, znaleźli my ze szczęścia wydupczyliśmy.
    Pani mówi:
    - Góralu opowiedz inna bajkę dla dzieci.
    - Ok.
    - Raz nam sie kotek zgubił szukaliśmy jeden tydzień, drugi, miesiąc, znaleźli my i wydupczyliśmy.
    - Góralu opowiedz jakąś inna bajkę może smutną.
    Góral mówi.
    - Jam się zgubił.


    3.
    Pytają bacę:
    - Czy te trzy dziewczynki sa twoimi córkami?
    Baca odpowiada::
    - No.
    - Ale one urodziły się tego samego dnia?!
    - No...
    -... w odstępach piętnastominutowych?
    - No to co?! Ja mom rower...


    4.
    Zapisują bacę do spółdzielni produkcyjnej.
    - Dacie krowę do spółdzielni?
    - Dom.
    - Dacie konia do spółdzielni?
    - Dom.
    - Dacie owce do spółdzielni?
    - Nie dom.
    - Dlaczego?
    - Bo mom.


    5.
    Wieczorem pod domem bacy słychać głos:
    -Baco! Potrzebujecie drzewa!
    -Nie! Nie potsebuja!
    Baca wyłazi rano na podwórze - patrzy drzewa ni ma...


    6.
    Przychodzi baca do spowiedzi,zaczyna się spowiadać i mówi:
    - Proszę księdza ukradłem łańcuch.
    Ksiądz pyta, jaki?
    Na to baca:
    - Taki zwykły, trzy metrowy.
    - A co było na końcu tego łańcucha?
    - Krowa...


    7.
    Przychodzi baca do sklepu mięsnego i pyta:
    - Cy jest kiełbasa?
    - Jest. Beskidzka.
    - Bez cego??


    8.
    Policjant zatrzymuje bacę jadącego furmanką.
    - Baco, co wieziecie?
    Baca nachyla się i szepcze:
    - Siano.
    - Czemu tak cicho mówicie?
    - Żeby koń nie usłyszał!


    9.
    Pewnego razu turysta zadał bacy pytanie:
    - Baco, czy macie wrzątek?
    - Mom ino zimny.


    10.
    W sądzie:
    - A więc baco - mówi sędzia - Weszliście przez komin, przelecieliście Kowalską, zabraliście telewizor i kuchenkę mikrofalową i wyszliście drzwiami frontowymi.
    Czy przyznajecie się do popełnienia tej zbrodni?
    - Nie nie przyznom się, ale pomysł pana sędziego tyż jest ciekawy.


    11.
    Przychodzi facet do domu bacy i pyta się go:
    - Co tak u was śmierdzi?
    - Obora otwarta albo gaździna odkryta!


    12.
    Baca zatrudnił się w kopalni. Już pierwszego dnia miał pecha, bo wpadł do starego, zapomnianego szybu. Zbiegli się koledzy i mówią:
    - Stefan, jesteś tam?
    - Jo.
    - Nic ci się nie stało?
    - Ni.
    - To wyłaź stamtąd.
    - Kaj nie mogę, bo jeszcze lecę...


    13.
    - Baco, czy pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
    - Jo. Widzita tom pirwszom górke?
    - Tak.
    - To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
    - Tak.
    - To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
    - Nie.
    - To je Giewont.


    14.
    Zapisują bacę do Partii. Sprawdzają życiorys.
    - No a jak to było po wojnie? Byliście w jakiejś bandzie?
    - Ni, ta bydzie pirsa.


    15.
    Przyjeżdża turysta do bacy i się go pyta:
    - Baco masz dzieci?
    Baca odpowiada:
    - Nie.
    Rano budzi go gromada dzieci, a turysta się pyta:
    - Baco przecież mówiłeś że nie masz dzieci.
    A baca odpowiada:
    - To nie dzieci tylko skurwysyny.


    16.
    Baca trzyma teściową nad przepaścią i mówi:
    - Mój dziodek, to teściową zadźgoł nożykiem, mój ojciec teściową powiesił w stodole, a ja cie gadzino puszczom wolno.


    17.
    Przychodzi Baca do toalety. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.
    Zniecierpliwiony, zapytuje:
    - Je tam kto?
    W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
    - Tu się ni je, tu się sro!


    18.
    Jedzie nawalony baca wozem i zatrzymuje go policjant:
    - Nooo baco - przegięliście! Kartę woźnicy!
    - Ni mom...
    - No to dowód osobisty.
    - Ni mom...
    - No to paszport, legitymację - cokolwiek!
    - Ni mom...
    - Echhh baco...adres podajcie.
    - w w w. baca .pl


    19.
    - Ahoj baco co robicie?
    - A hoj was to obchodzi!


    20.
    Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
    - To je iglok!
    - To je spilok!
    Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
    - To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
     
    Śmieszne zdjęcia
    Opisy na gg
    Diety, odchudzanie
    Konektia
    Konektia.pl - Portal dla osób niepełnosprawnych

    - Szukasz pracy?
    - Szukasz pracownika?
    - Szukasz miłości, przyjaźni, znajomych?
    - Szukasz pomocy?

    Konektia.pl:
    - Praca
    - Randki
    - Forum
    - Czat
    - Organizacje
    - Instytucje
    - Firmy
    - Artykuły (wiedza)

    Konektia.pl - z myślą o niepełnosprawnych!

    Filmy | Filmiki | Mp3 | Humor | Dowcipy | Emotki | Zabawne | Wypadki
    (c) 2008 hehe.com.pl - kopiowanie zabronione!