strona główna Kawały i dowcipy Opisy na gg Emoty Tapety na pulpit kontakt
  Szukaj:

śmieszne kawały, najlepsze dowcipy
hehehehe
o babach o blondynkach o brunetkach o bacy o bajkach o duchownych o dzieciach
o Hrabi o Jasiu o Jasiu i Małgosi o Jaskiniowcach o kelnerach o listonoszu o małżeństwie
o mężczyznach o myśliwych o lekarzach o pijakach o Polaku, Niemcu o policjantach o politykach
o polityce o rolnikach o sekretarce o strażakach o studentach o szefie o Szkotach
o sąsiadach o teściowej o wariatach o więźniach o wojsku o zajšczku o zwierzętach

hehehehe
miłosne śmieszne optymistyczne pesymistyczne odjechane okazjonalne inspirujące
filmowe świąteczne powiedzenia fragmenty piosenek graficzne obcojęzyczne skrótowce

hehehehe


Partnerzy:
  • Sprzęt do siłowni
  • Atlasy treningowe
  • kulturystyka
  • Diety odchudzające
  • Spalacze tłuszczu
  • Kreatyna
  • Gainer
  •  
    kawały o duchownych  

    1.
    Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę, która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
    - A niech to wszyscy Diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
    - Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
    Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
    Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
    - A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
    - Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
    - Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
    Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
    - A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
    Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
    - A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem!


    2.
    Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
    - Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
    - Oczywiście!
    - Czy może go podnieść?
    - Bóg jest wszechmocny!!
    - A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?


    3.
    Pewnego razu autobus z zakonnicami spadł w przepaść i oczywiście wszystkie zginęły.
    Stoją więc w kolejce do nieba i czekają, aż św. Piotr skończy zadawać im pytania:
    - Siostro Kamilo, czy miała siostra kiedyś kontakt z penisem?
    - Tak, raz dotknęłam główki koniuszkiem palca.
    - Dobrze, włóż palec do wody święconej i możesz wejść.
    - Siostro Elżbieto, czy miała siostra kontakt z penisem?
    - Tak, raz przyczyniłam się do wytrysku i miałam całą rękę w spermie.
    - Włóż zatem dłoń do wody święconej i możesz wejść.
    W tym momencie w kolejce zrobiło się wielkie poruszenie i jakaś zakonnica zaczęła się przepychać do przodu.
    - Siostro, siostro, czemu siostra tak pędzi?
    - Jeżeli mam się napić tej wody, to wolę to zrobić zanim siostra Joanna włoży tam tyłek.


    4.
    Przez cały kościół biegnie młoda zakonnica wołając.
    -Siostro, siostro, zostałam zgwałcona. Co mam zrobić?
    -Zjeść cytrynę.
    -I to pomoże?
    -Nie, ale ten uśmieszek zniknie.


    5.
    Przychodzi babcia do księdza
    - Czy ksiądz może mi ochrzcić kota - On jest taki mądry, posłuszny.
    - Hmmm ochrzcić kota babo - Co ty? Na głowę ci padło?
    - Dam za to 35,000 dolarów
    Myśli ksiądz: - Dobra, ale sumienie go gryzło, poszedł do biskupa
    - Ochrzciłem kota - mówi
    - Co ty baranie zrobiłeś? - odzywa się biskup
    - Ale baba dała za to 35,000 dol.
    - Aaaa to w takim razie proszę przygotować kota do bierzmowania...


    6.
    Ksiądz proboszcz wyjechał do biskupa w odwiedziny. Wraca po dwóch dniach do plebani a tam bajzel nie z tej ziemi, wszystko porozwalane; dym papierosowy, hafty pod stołem, odgłosy imprezy. Wpada do pokoju skład dochodziły największe hałasy. A tam dwóch kleryków popija wódeczkę i bawi sie w najlepsze. Wstrząśnięty proboszcz pyta sie:
    - Chłopcy co tu sie dzieje?!
    - Nic, siadaj i tez pij - odpowiadają.
    - No co tu sie dzieje?
    - Jak to co, Jolka okres dostała!
    - Taaaaaaak - to i mnie polejcie!


    7.
    Jedzie ksiądz rowerem i łapie go policjant:
    - Prawo jazdy! - mówi
    - Eee...gdzie ja je zapodziałem...
    - Płaci ksiądz 100 zł! - mówi policjant
    - Ale ja jadę z Bogiem - tłumaczy się ksiądz.
    - Dwie osoby na rowerze?! - krzyczy policjant - 200zł!
    Ksiądz zapłacił, jedzie dalej i cieszy się:
    - Dobrze,że on nie wie że Bóg jest w 3 osobach!


    8.
    Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
    - Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
    - Oczywiście!
    - Czy może go podnieść?
    - Bóg jest wszechmocny!
    - A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?


    9.
    Kaszub siedzi w autobusie i wchodzi zakonnica. Usiadła na jego czapce kiedy ten chciał wychodzić i mówi:
    - Hej ksiądz - weź swoją samicę, bo ja chce moją mycę!


    10.
    Pijany facet podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi.
    Po pewnym czasie zniecierpliwiony ksiądz puka, chcąc ośmielić wiernego do wyznania grzechów.
    - Nie masz co pukać koleżko - słyszy w odpowiedzi. - Z tej strony też nie ma papieru...


    11.
    Koło Gospodyń Wiejskich zorganizowało wycieczkę do Warszawy.
    Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, ze zdradziła męża.
    W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w konfesjonał i zawołał:
    - Cholera, jak jest dobra wycieczka to księdza nie zabiorą!


    12.
    Dzwoni telefon na komendzie:
    - Ratunku! Tu matka przełożona od Urszulanek! W naszym klasztorze zdarzył się gwałt!
    - Rety, a kto został zgwałcony?!
    - Listonosz...


    13.
    W parafii pojawił się nowy ksiądz. Proboszcz obserwował go dyskretnie, jak sprawuje sie podczas spowiedzi. Coś jednak nie spodobało mu się i postanowił sprawie przyjrzeć bliżej.
    Wcisnął się z nim do konfesjonału podczas spowiedzi, żeby lepiej móc obserwować.
    Po zakończonej spowiedzi poprosił go na stronę, usiadł z nim poprosił, żeby tamten posłuchał kilku rad. I proboszcz rzekł:
    - Patrz i spróbuj tego: usiądź wygodnie i skrzyżuj ręce na piersiach.
    Młody ksiądz tak też uczynił.
    - No i jak jest?
    - No nieźle - odparł młody.
    - Widzisz! No to teraz, przyłóż rękę do brody i zacznij ją delikatnie pocierać.
    Młody ksiądz tak też uczynił.
    - No i jak jest? - zapytał proboszcz.
    - No, całkiem, całkiem.
    - No to teraz uważaj, bo będzie bardzo ważny moment. Powtórz za mną: "Tak, tak, rozumiem, mów dalej synu, rozumiem, co wtedy czułeś?"
    Co proboszcz kazał, to młody ksiądz uczynił.
    - No i jak ci się to podoba? - zapytał wówczas proboszcz.
    - Nie... No, całkiem w porządku, całkiem OK...
    - No widzisz. To czy nie lepiej byłoby spróbować w ten sposób, zamiast siedzieć okrakiem, walić się w uda przy co drugim zdaniu i wołać:
    "No nie pierdol! Ale jaja! Gadaj co było dalej!"


    14.
    W kinie trwa seans filmowy. Ciemno... Nagle rozlega sie oburzony męski głos:
    - Panie, weź pan stad ta rękę! To nie spódnica tylko sutanna!


    15.
    W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką:
    - Doszły mnie słuchy, córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorsza, a jaki zły przykład dla sąsiadów.
    - Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa.


    16.
    Przez cały kościół biegnie młoda zakonnica wołając.
    -Siostro, siostro, zostałam zgwałcona. Co mam zrobić?
    -Zjeść cytrynę
    -I to pomoże?
    -Nie, ale ten uśmieszek zniknie.


    17.
    Idzie ksiądz przez las, patrzy, a tam na gałęzi siedzi łaska. Łaska mówi:
    - Co ksiądz?
    A ksiądz:
    - Co łaska.


    18.
    Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód.
    Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu.Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
    Ksiądz:
    - Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...
    Siostra:
    - Myślę że to będzie w porządku...
    Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
    Siostra:
    - Ojcze jest mi strasznie zimno....
    Ksiądz:
    - Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
    10 minut później...
    Siostra:
    - Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
    Ksiądz:
    - No dobrze, podam Siostrze następny koc...
    po kolejnych 10 minutach...
    Siostra:
    - Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...
    Ksiądz:
    - Masz rację... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.

     
    Śmieszne zdjęcia
    Webspromo.pl
    Demokratyczny serwis tworzony przez odwiedzających. Dodaj coś od siebie lub promuj skutecznie własny blog, stronę internetową, serwis tematyczny. Webspromo.pl - darmowe promowanie stron.

    Partner:
    Profesjonalny sprzęt do siłowni
    Opisy na gg
    Diety, odchudzanie
    Filmy | Filmiki | Mp3 | Humor | Dowcipy | Emotki | Zabawne | Wypadki
    (c) 2008 hehe.com.pl - kopiowanie zabronione!