strona główna Kawały i dowcipy Opisy na gg Emoty Tapety na pulpit kontakt
  Szukaj:

śmieszne kawały, najlepsze dowcipy
hehehehe
o babach o blondynkach o brunetkach o bacy o bajkach o duchownych o dzieciach
o Hrabi o Jasiu o Jasiu i Małgosi o Jaskiniowcach o kelnerach o listonoszu o małżeństwie
o mężczyznach o myśliwych o lekarzach o pijakach o Polaku, Niemcu o policjantach o politykach
o polityce o rolnikach o sekretarce o strażakach o studentach o szefie o Szkotach
o sąsiadach o teściowej o wariatach o więźniach o wojsku o zajšczku o zwierzętach

hehehehe
miłosne śmieszne optymistyczne pesymistyczne odjechane okazjonalne inspirujące
filmowe świąteczne powiedzenia fragmenty piosenek graficzne obcojęzyczne skrótowce

hehehehe


Partnerzy:
  • Sprzęt do siłowni
  • Atlasy treningowe
  • kulturystyka
  • Diety odchudzające
  • Spalacze tłuszczu
  • Kreatyna
  • Gainer
  •  
    kawały o studentach  

    1.
    Co powinien wiedzieć student?
    - Wszystko!
    - Co powinien wiedzieć asystent?
    - Prawie to wszystko,co student.
    - A adiunkt?
    - W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student.
    - Docent?
    - Gdzie jest ta książka.
    - A co powinien wiedzieć profesor?
    - Gdzie jest docent...


    2.
    Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie:
    - Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości?
    - U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
    - Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwa głowa.
    - Za moich czasów było to po prostu serce.


    3.
    Po roku studiów przyjeżdża do domu studentka i od progu woła:
    - Mamo, mam chłopaka!
    - Świetnie córeczko, a gdzie studiuje?
    - Ależ mamo, on ma dopiero dwa miesiące!


    4.
    W akademiku w pokoju studenckim trwa impreza. Biesiadnicy raz po raz wznoszą toast:
    - Za Edka, żeby zdał!
    W pewnej chwili otwierają się drzwi i wchodzi Edek.
    - I co Edek, zdałeś?
    - Zdałem, tylko jednej nie przyjęli, bo miała obita główkę.


    5.
    Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu:
    - Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem?
    - Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam.


    6.
    Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze. - Wie pan, co ja robię ? - pyta studenta.
    - Nie.
    - Zniżam się do pańskiego poziomu.


    7.
    Egzamin z zoologii:
    - Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, ze widać tylko nogi ptaka. - Nie wiem - mówi student.
    - Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
    Student podciąga nogawki.
    - Niech pan profesor sam zgadnie.


    8.
    Na egzaminie na uczelnie o profilu informatycznym pytają się nowego kandydata jakie zna komendy jakiegoś języka programowania.
    - Góra, dół, lewo, prawo i fajer..


    9.
    Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie:
    - Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie?
    Student:
    - Źrenica
    Studentka:
    - Penis
    Profesor:
    - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.


    10.
    Rozmawiają dwie studentki:
    - Którego wolisz: Pawła, czy Karola?
    - A który przyszedł?


    11.
    Ostatni egzamin poprawkowy miało do zdania dwoje studentów, On i Ona. Profesor u którego zdawali egzamin chciał ich po prostu spławić, zadał wiec im bardzo proste pytanie:
    - Z jakiej tkanki jest zbudowany członek męski?
    Ale aby się dobrze zastanowili dal mi 15 minut czasu, na odpowiedz.
    Po upływie tego czasu pyta się:
    - Wiec jak ? Co mi pani powie?
    Studentka mówi:
    - Sadze ze z tkanki kostnej.
    Profesor:
    - A pan co mi powie?
    Student:
    - Ja sadze ze z tkanki mięśniowej.
    Profesor:
    - Mmm no tak pan zdał, a pani się tylko zdawało!


    12.
    Egzamin z ekonomii, milutka dziewczyna opowiada o teorii Adama Smitha ani razu nie wymieniając jego imienia. Zauważywszy to profesor pyta:
    - Jak miał na imię Smith?
    Zmieszane milczenie...
    - Proszę się nie denerwować, no jak miał na imię pierwszy mężczyzna? - naprowadza profesor biedulkę.
    - Marian - wyszeptała dziewczyna pokraśniawszy.


    13.
    Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem:
    - Azor! Wyjdź stąd, bo zgłupiejesz!


    14.
    Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szanse:
    - Jeśli przejdę po ścianie i suficie, dostane trójkę?
    Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po ścianie i suficie. Słowo się rzekło, już chce wpisywać 3 ale student dalej marudzi:
    - Jeśli zacznę fruwać po pokoju, dostane 4?
    Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwać po pokoju. Profesor już chce wpisywać 4 ale student wciąż nie daje mu spokoju:
    - Jeśli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
    Profesor z jeszcze większym zaciekawieniem zgadza się. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy cały mokry:
    - Panie, co pan?
    - Dobra, niech będzie 4.


    15.
    Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie:
    - Ile żarówek jest w tym pokoju?
    - 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student.
    - Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarówkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę.
    Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział:
    - 11.
    Na co profesor:
    - Ja nie mam w kieszeni żarówki.
    - Ale ja mam, panie profesorze...


    16.
    Profesor filologii polskiej na wykładzie:
    - Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
    Na to głos z ostatniej ławki:
    - Dobra, dobra..


    17.
    - Czym różni się dętka od studentki?
    - ...
    - Dętkę dmucha się raz...
    Poza tym studentka pęka za pierwszym razem, a dętka za ostatnim...


    18.
    Wiosna, las, ptaszki. Gawędzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyną:
    - Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko - daleko, schować się głęboko - głęboko, zaszyć się gdzieś cicho - cicho. Czyżby to miłość?
    - Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska.


    19.
    Dwie panienki lekkich obyczajów starają się o prace w domu publicznym. Właścicielka urządziła egzamin wstępny. Po chwili jedna z wychodzi z sali egzaminacyjnej.
    - No i jak ci poszło?
    - Oblałam z ustnego.


    20.
    Podczas zajęć laboratoryjnych studentka pyta pana profesora:
    - Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy?
    - Pan profesor po zastanowieniu odpowiada:
    - Jakby pani miała 50 okresów na sekundę to tez by pani buczała.

     
    Śmieszne zdjęcia
    Webspromo.pl
    Demokratyczny serwis tworzony przez odwiedzających. Dodaj coś od siebie lub promuj skutecznie własny blog, stronę internetową, serwis tematyczny. Webspromo.pl - darmowe promowanie stron.

    Partner:
    Profesjonalny sprzęt do siłowni
    Opisy na gg
    Diety, odchudzanie
    Filmy | Filmiki | Mp3 | Humor | Dowcipy | Emotki | Zabawne | Wypadki
    (c) 2008 hehe.com.pl - kopiowanie zabronione!